Ten artykuł jest przetłumaczony z angielskiego, autorem jest Steve Pavlina
http://www.stevepavlina.com/blog/2009/12/11-ways-to-gain-clarity/
[przypisek tłumacza: używam słów przejrzystość lub jasność na określenie jednego stanu - przejrzystości myśli i jasności umysłu – angielskie „clarity”]
Jestem pewien, że czytałeś już że przejrzystość i skupienie są ważnymi cechami sukcesu. Zdecyduj czego chcesz, a następnie dąż do tego z pasją i energią.
Ale co, jeśli czujesz się niepewnie i nie masz dużo jasności na temat przyszłego kierunku? Co jeśli nie możesz się zdecydować co chcesz robić dalej? Jest to powszechny problem, zwłaszcza dla dzisiejszych dwudziestolatków które dorastają w świecie bezprecedensowych zmian. Na szczęście jest wiele czynności które możesz wykonać i psychiczne zmiany które możesz wprowadzić; pomogą ci one przejść od niepewności do pewności. Oto 11 wskazówek które wleją więcej jasności do twojego życia:
1. Weź na siebie 100% odpowiedzialności za własny poziom przejrzystości.
Wiele osób zakłada że jasność umysłu jest to coś co nadejdzie w odpowiednim czasie jeśli będą po prostu cierpliwie czekać. Inni twardo uważają że nie są obdarzeni tą jasnością w takim samym stopniu jak inni. Powszechnie postrzega się przejrzystość jako coś co jest nadawane z zewnątrz, że to coś od Boga, od wszechświata, lub że cały świat ma prawo ci to przyznać – lub że jest to w jakiś sposób przypadkowe. Niektórzy mają szczęście, inni nie.
Te postawy są bezcelowe i autodestrukcyjne.
Przejrzystość nie jest czymś co przybywa z zewnątrz ciebie. Przejrzystość nie jest też dziełem przypadku. Przejrzystość to coś co tworzysz dla siebie. Przejrzystość jest decyzją.
Niezależnie od stopnia jasności w jakim teraz żyjesz, sam o tym zadecydowałeś. Brak decyzji nadal zalicza się do decyzji, w tym wypadku jest to decyzja aby pozostać w niepewności.
Słowo zdecydować pochodzi od łacińskiego decidere, co oznacza “odciąć się od”. Aby podjąć decyzję, należy odciąć się od innych potencjalnych kierunków. Jeśli pozostaniesz otwarty na wiele różnych kierunków w tym samym czasie to dostaniesz zmieszania i zmącenia. Jeśli zobowiążesz się do jednego określonego kierunku, przejrzystość jest naturalnym rezultatem.
Warto pozostać otwartym i wrażliwym na to co spotkasz na swej drodze. Nie bądź tak sztywny że ignorujesz to co przyjdzie do ciebie. Ale nie bądź tak “otwarty” że poddasz się wodnistemu niezdecydowaniu. Bądź jak kapitan statku, który rusza z określonym przeznaczeniem na uwadze, zachowując przy tym przezorność na wiatr i wody w czasie podróży.
W tej chwili jest całkiem możliwe to że nie jesteś jeszcze bardzo dobry w tworzeniu przejrzystości. Możliwe natomiast że jesteś bardzo dobry w tworzeniu zmieszania i niepewności dla siebie – i że masz dużo doświadczenia aby to udowodnić. To jest w porządku na teraz, ale musisz przyjąć że jesteś jedynym który tworzy obecny poziomu jasności. Nikt inny nie robi tego dla ciebie – nie Bóg lub Wszechświat ani twoi znajomi i rodzina ani twój szef ani opiekunowie duchowi ani też prawo przyciągania.
Ponadto zrealizuj sobie i przyjmij że jeśli twój obecny poziom jasności jest do poprawy to musisz aktywnie wprowadzić kilka zmian.
Nieskończone zastanawianie się dlaczego nie masz jasności tylko utrwala zmieszanie, także jest to zły nawyk którego możesz się pozbyć natychmiast.
Jeśli chcesz uzyskać więcej jasności to nadszedł czas aby uważać generowanie jasności za poważne przedsięwzięcie które w całości, na 100% jest twoją odpowiedzialnością. Nie stanie się to dopuki tego nie zrobisz.
2. Przestań tworzyć przeciwieństwo przejrzystości.
Niektóre myśli i działania prowadzą do zwiększenia przejrzystości. Inne myśli i działania mają odwrotny skutek.
Jeśli chcesz doświadczyć większej przejrzystości, musisz odłączyć się od tego, co ma przeciwny wpływ na przejrzystość.
Wzorce zmniejszania przejrzystości obejmują:
- Przebywanie z niejasnymi i niezdecydowanymi ludźmi dryfującymi bez celu i bez kierunku
- Życie z ludźmi, których cele i wartości są sprzeczne z twoimi
- Rozpraszanie się z nadmierną dawką telewizji, serfowania po Internecie, gier komputerowych, lub innymi przyzwyczajeniami zabijającymi czas
- Zaćmiewanie umysłu i emocji niezdrowym jedzeniem, alkoholem lub innymi uzależnieniami
- Przesadne stymulowanie się z kofeiną (co dla wielu ludzi prowadzi do wyścigów myśli)
- Grymaszenie o swoim braku pewności lub narzekanie że nie wiesz co robić
Wzorce zwiększające przejrzystość obejmują sposoby odwrotne do powyższych:
- Przebywanie z jasnymi, zorganizowanymi ludźmi którzy mogą powiedzieć ich cel i kierunek
- Życie z ludźmi których cele i wartości są dobrze dopasowane do twoich
- Karmienie umysłu inspirującymi i motywacyjnymi materiałami jak dobrej jakości książki i programy audio
- Jedzenie zdrowej, nieprzetworzonej żywności (zwłaszcza owoców i warzyw, świeżych soków i musów), które utrzymują twój umysł ostry i trzeźwy
- Unikanie używek powodujących wahania myśli i nastrojów
- Myślenie o twoich celach i następnych działaniach które możesz podjąć dzisiaj
Jeśli znajdziesz się w otoczeniu ludzi i okoliczności po których masz zawroty głowy i zdezorientowanie, pozbądź się tych elementów z twojego życia i daj sobie przestrzeń do tworzenia i korzystania z jasności, której szukasz. Kręcenie się w kółko jest bezproduktywne.
3. Zbieraj i stosuj przeszłe lekcje przejrzystości.
Zauważ że poziom jasności nie jest zawsze taki sam. W niektórych momentach swojego życia byłeś bardzo określony i zdecydowany. Kiedy indziej byłeś bardzo niepewny.
Poświęć chwilę na ocenę tych czasów kiedy byłeś w jednej skrajności w przeciwieństwie do drugiej skrajności. Sprawdź, czy możesz zidentyfikować niektóre przyczyny po obu stronach.
Zauważ które czynniki prowadziły do zmniejszenia przejrzystości i rób ich mniej. Zauważ też jakie czynniki prowadziły do zwiększenia przejrzystości i rób ich więcej. Brzmi to dziecinnie proste, bo i takie jest, ale są szanse że nie stosujesz tego pomysłu tak dobrze jak byś mógł. Zrób mi przyjemność i spróbój. Będziesz zaskoczony gdy przyjdą chwile „aha” które można zdobyć z szybkiego przeglądu twoich przeszłych wzorców jasności kontra niezdecydowania.
Na przykład, czy masz jaśniejszy umysł i czujesz się bardziej pewien po poświęceniu czasu na zapisanie swoich celów? Czy czujesz mętlik w głowie po rozmowie z kimś kto zawsze namawia cię na zmiany na które ty się nie zgadzasz? Jeśli tak, to rób to pierwsze częściej, to ostatnie rzadziej.
4. Używaj wizualizacji aby być na jednej fali z przejrzystością.
Albo czujesz się teraz jasny i skupione albo nie. Możesz zakładać że twoja zewnętrzna rzeczywistość musi być ułożona w określony sposób abyś poczuł się jasny i skupiony. Mając wszystkie kaczki w jednym rzędzie (gdy wszystko ułożone jest dokładnie po twojej myśli) łatwiej o poczucie przejrzystości, ale można też wykorzystać swoją wyobraźnię aby stworzyć poczucie przejrzystości.
Jasność umysłu to coś więcej niż tylko uczucie. Związany jest z tym stan emocjonalny, ale to więcej niż to. Jasność umysłu to specyficzna wibracja. Kiedy masz jasny umysł, możesz wyczuć tą wibrację przez każdą komórkę twojego jestestwa. Twój umysł i emocje są skoncentrowane. Każda część ciebie jest na tej samej fali. Nie ma wątpliwości, czy niepewności. Doświadczenie tego stanu jest potężne.
Usiądź spokojnie przez kilka chwil i wyobraź sobie jak to jest wibrować na fali całkowitej jasności umysłu. Wyobraź sobie jak twoje otoczenie wyglądałoby gdybyś był naprawdę wyraźny na temat kierunku w życiu właśnie teraz. Wyobraź sobie ludzi i okoliczności które byłyby w twojej rzeczywistości. Wyobraź sobie, jak byś się ubierał, jak poruszał i jak komunikował się z innymi. Namaluj żywy obraz rzeczywistości – jakiejkolwiek rzeczywistości – w której czujesz się krystalicznie czysty na temat swojego kierunku w życiu.
Nie liczy się jaką wizualizację tworzysz. Liczy się wibracja którą odczuwasz. Możesz sobie wyobrazić siebie jako starożytnego zdobywcę Rzymu jeśli tylko pozwala ci to utrzymywać się na jednej fali z wibracją jasności. Rób to conajmniej 10-20 minut dziennie, aż wibracja jasności stanie się czymś normalnym i naturalnym dla ciebie. Im więcej ćwiczysz utrzymywanie tej wibracji tym większą jasność wprowadzasz do całego swojego życia i do wszystkich decyzji jakie podejmiesz. Więcej informacji na temat tego procesu wizualizacji w artykule [tłumaczonym maszynowo przez google] Jak wizualizować twoją nową rzeczywistość.
5. Poproś o pomoc.
Pomoc jest dostępna gdy jej potrzebujesz więc skorzystaj z niej. Poproś kogoś, kto jest pewny na swej drodze, aby ci asystował.
Jakość otrzymanej pomocy będzie różnić się różnić w zależności od źródła. Na przykład, doświadczony doradca jak Erin [przyp. tłumacza: link tłumaczony przez automat. Erin to była żona Steva, bloger, medium psychiczne i ezoteryczny doradzca] może być w stanie pomóc ci uzyskać jasność szybko, natomiast entuzjastyczny, ale niedoświadczony przyjaciel może stworzyć więcej zamieszania niż pewności. Ponadto konsultacje z bezstronnym obcym są zwykle bardziej korzystne niż proszenie o pomoc kogoś kto osobiście jest związany z daną sytuacją.
Pamiętaj, że jesteś nadal w 100% odpowiedzialny za swój poziom jasności. Używaj doradców, trenerów i opiekunów jako zasoby które pomogą ci zobaczyć duży obraz, ale nie oddaj im swej władzy. Jeśli spróbujesz oddać swą moc takim ludziom, mając nadzieję że powiedzą ci co robić, to odbije się to rykoszetem. Dobry doradca może pomóc znaleźć ci odpowiednią dla ciebie ścieżkę, ale on/ona nie może utworzyć ścieżki dla ciebie. Tworzenie ścieżki jest twoim obowiązkiem.
6. Umieść swoje cele na piśmie, i przeglądaj je dziennie.
Jest to dobrze znany zwyczaj ludzi sukcesu, ale jego praktykowanie jest nieregularne dla większości ludzi.
Gdy tylko zapiszesz swoje cele, doświadczysz pobudzenia w jasności. I za każdym razem, gdy przejrzysz swe cele, uzyskasz więcj jasności.
Spisanie swoich celów zmusza cię do wyrażenia ich jaśniej i precyzyjniej. Łatwo o niewyraźne cele kiedy są one tylko w twojej głowie, ale jeśli utkwiły ci w głowie a ty nawet nie możesz ich napisać, to jest to bardziej fantazja niż cel. Wyrażenie swojego celu w formie pisemnej jest pierwszym ważnym krokiem w kierunku jego realizacji.
Ile razy wyobrażałeś sobie na przykład fantazje seksualne? A do ilu z nich zobowiązałeś się na piśmie jako rzeczywisty cel lub zamiar? Które z nich są bardziej skłonne do realizacji? Cokolwiek chcesz zachować jako fantazję, zostaw to w swojej wyobraźni. Ale cokolwiek chcesz przeżyć w rzeczywistości fizycznej, umieścić to w formie pisemnej.
Wdrąż swoje cele do twojej podświadomości przeglądając je codziennie. Wyobraź sobie spisane cele jako fizycznie urzeczywistnione – nie fantazje – i wkrótce twoje wewnętrzne zasoby zostaną dostosowane do doprowadzenia tych celów do skutku. Zajmuje to chwilę aby zaprogramować podświadomość poprzez powtarzanie, ale jeśli wytrwasz w tego nawyku, zaczniesz zauważać subtelne zmiany, które przyniosą twoje cele coraz bliżej.
Jack Canfield zaleca praktykę pisania celów na małych, kieszonkowych kartkach, jeden cel na kartkę. Następnie przerzucaj kartki i wyobrażaj sobie każdy cel jako realny, pierwszy raz gdy budzisz się rano i znów przed pójściem do łóżka. Jest to doskonały nawyk do zainstalowania.
7. Przyjmij że jakikolwiek cel jest lepszy niż żaden cel.
Gdy poprosi się niektórych ludzi aby w kilka minut zapisali kilka celów wtedy lubią marudzić, “Ale ja nie wiem co napisać. Nie wiem jakie są moje cele.” W tym przypadku można napisać: “Chcę, nic!” Jeżeli wszystko, co masz to pusta kartka – albo w ogóle brak kartki – to twój cel jest niczym. To jest to o co prosisz, więc to otrzymasz.
Ludzie którzy marudzą że nie wiedzą o co prosić naprawdę mówią: “Nie chcę niczego. Nie mogę pomyśleć nawet o jednej rzeczy której chcę. Więc proszę o dokładnie nic”.
Brzmi dość głupie, czyż nie? To jest głupie!
Na pewno możesz coś wymyślić aby o to poprosić, to jest lepsze niż nic. Zapytaj o dobrą kolację. Zapytaj o dodatkowe 100 dolarów. Zapytaj o nowego przyjaciela. Zapytaj o ładniejszy telefon. Cokolwiek jest lepsze niż nic.
Wyobraź sobie że pytasz dziecko “Co chcesz na święta?” i słyszysz odpowiedź “Jestem zadowolony z tego co mam. Proszę nie trudź się w moim imieniu.” Takie dziedzko było by naprawdę rzadkim okazem. Niektórzy mogliby powiedzieć, że takie dziecko jest oświecone. Powiedziałbym, że takie dziecko naćpało się narkotyków. Nawet pies jest w stanie wyrazić to czego chce, w tym sterylizowany pies.
Nie zmuszaj się próbami wymyślenia doskonałej listy celów. Nigdy ci się nie uda. Wystarczy zapisać pewne elementy, które ci się podobają, takie jak nowe doświadczenia które chcesz mieć. Zacznij od celów, które są dla ciebie łatwe do pragnienia. Czy jest jakieś miejsce które chcesz odwiedzić? Jakieś dyscypliny lub czynności których chcesz spróbować? Chcesz się z kimś spotkać?
Gdy wejdziesz w nawyk ustalania i realizacji celów, lepsze cele przyjdą do ciebie. Nie martw się o zmienianiu świata jeśli nadal jesteś nowicjuszem w określaniu celów. Skoncentruj się na kilku atrakcyjnych ale mniejszych osiągnięciach na początek, a gdy staniesz się dobry w osiąganiu tych celów, kontynuuj rozwijanie swoich celów w nowych kierunkach.
8. Krystalizuj swoje cele.
Na początku może zapiszesz cel taki jak np. “Mam pracę którą lubię.” To dobry start, ale nie jest to bardzo silny cel ponieważ jest tak rozmyty. Twój umysł będzie miał trudności do zabrania się i podjęcia odpowiednich działań.
Podczas przeglądu swoich celów, staraj się złapać je w garść i zwiększyć ich detale.
Na przykład, zamiast prosić o pracę z której się cieszysz, możesz powiedzieć: “Utrzymuję się z tworzenia filmów.” To pozytywny krok w kierunku większej specyficzności.
Potem, jak myślisz o tym celu, możesz przejść do “Z entuzjazmem zarabiam 100.000 dolarów na pisaniu, produkcji, kierowaniu i dystrybucji niezależnych filmów krótkometrażowych, które podnoszą na duchu, motywują i inspirują ludzi do znalezienia swojej pasji.” Cel ten jest jeszcze jaśniejszy.
Jasno zapisane cele pomagają się skupić. Rozmazane cele zostawiają cię z poczuciem niepewności.
Nie trzeba dodawać zbędnych szczegółów które nie są istotne dla ciebie, ale jeśli możesz być bardziej szczegółowy o tym co naprawdę chcesz, to pomoże ci to osiągnąć twoje cele szybciej, częściowo dlatego że wyraźniejsze cele są mniej podatne na odwlekanie. Zbyt łatwo jest odwlec cel gdy nie można ustalić co może być kolejnym krokiem.
9. Zwracaj uwagę na drogę, a nie tylko na wynik końcowy.
Czasami sposób osiągnięcia określonego celu jest ważniejszy niż sam cel.
Kiedy zacząłem studia, moim celem niby było zdobycie dyplomu w dziedzinie informatyki. To było dla mnie ważnym celem, ale to nie było samo w sobie bardzo motywujące. Gdy po raz pierwszy realizowałem ten cel, nie udało mi się i zostałem wyrzucony ze szkoły. Myśli o spędzeniu 4 lat więcej w szkole aby uzyskać dyplom były demotywujące, więc potrójnie studiowałem w pokera, alkoholu i kradzieży w sklepach.
Rok później, kiedy zacząłem od nowa jako student pierwszego roku, zmieniłem mój cel na: “Będę absolwentem z dyplomem informatyka w zaledwie 3 semestry.” No, teraz dopiero ten cel mnie zainspirował! Postawienie sobie takiego wyzwania było jeszcze bardziej inspirujące niż sam dyplom. Mógłbym studiować psychologię a nie informatykę, a cel nadal ekscytował by mnie.
Czy twój cel byłby dla ciebie bardziej inspirujący jeśli znalazłbyś sposób aby osiągnąć go szybciej? Z partnerem lub małym zespołem? Podczas podróży? Nie płacąc ani grosza?
Gdy cel jest zbyt prosty i oczywisty, może stać demotywującym ponieważ po pewnym czasie kroki działania mogą stać się żmudne i powtarzające. Ale jeśli możesz urozmaicić proces osiągnięcia celu, możesz odkryć kilka nowych ekscytacji.
Czasem zabawnie jest wybrać malowniczą trasę.
10. Trzymaj się jednego podstawowego celu na raz.
Jeśli masz dużo celów, łatwo wpaść w pułapkę skakania między różnymi celami i robienia niewielkiego postępu w każdym z nich. Jeśli faktycznie chcesz osiągnąć cel, skup się na jednym, kluczowym celu aż będzie osiągnięty. Potem przejdź do innego celu. Tak robią ludzie o największych osiągnięciach. Zbyt wiele konkurencyjnych celów po prostu rozproszy twoją energię.
Miło jest mieć dużą listę celów, ale który z tych celów jest w tej chwili dla ciebie najważniejszy? Który z nich chcesz osiągnąć w pierwszej kolejności? Skoncentruj wszystkie swoje siły na ataku głównego celu i skup się na jego osiągnięciu. Gdy pracujesz nad tym celem, naprawdę nad nim pracuj. Pracuj nad innymi celami podczas gdy czekasz na odpowiedzi od innych, lub gdy po prostu potrzebujesz zrobić sobię przerwę od pierwszego celu.
Co zrobić jeśli masz naprawdę wielki cel którego osiągnnięcie zajmie wiele lat? Zasada jest ta sama. Jeśli ten cel jest naprawdę dla ciebie ważny, to skoncentruj swoje życie wokół niego. W przeciwnym razie jest mało prawdopodobne że utrzymasz tempo niezbędne do jego realizacji. Jeśli to jednak dla ciebie za dużo, możesz zmniejszyć swój cel na coś bardziej praktycznego. Ustal cele pomocnicze, ale miej świadomość, że jeśli będziesz robił inne rzeczy pomiędzy tymi celami pomocniczymi to opóźniasz końcowy efekt swojego pierwotnego celu. Jest to zupełnie w porządku a właściwie idealnie jeśli nadal czynisz postępy i cieszysz się procesem. Nie tylko wynik końcowy się liczy.
Jeśli spoglądasz na poprzedni rok, czy widzisz ślady ogromnych postępów w kierunku swojego głównego celu? Jeśli nie jesteś zadowolony z obecnego tempa postępu, to będziesz musiał wprowadzić pewne zmiany aby uniknąć powtarzania tego samego wzorca w przyszłym roku. To nie zasługa mieć wielki cel na liście jeśli nie czynisz poważnych postępów na drodze ku jego osiągnięciu. Nie należy łudzić się myśleniem, że postawienie sobie wielkich celów jest jednoznaczne z osiągnięciem wielkich celów.
11. Eksploruj i eksperymentuj.
Czasami trudno jest określić jasny cel ponieważ nie wiesz w co się pakujesz. W takim przypadku możesz eksperymentować aby uzyskać więcej jasności co do obszaru twojego celu.
Kiedy pracowałem w branży gier komputerowych, jednym z głównych problemów typu „Co było pierwsze jajko czy kura?” było to że nie wiedziałeś jaką grę starasz się zbudować, dopóki nie byłeś już na dobrej drodze do jej budowy. Bardzo rzadko mogłeś napisać kompletny projekt na papierze, a następnie wdrożyć go. To się po prostu nigdysię nie zdarzyło dla większych projektów. Zbyt wiele ważnych decyzji projektowych musiało być dokonanych po drodze, w przeciwnym razie złote okazje byłyby przegapione, a produkt końcowy pozostał by daleko w tyle w stosunku do swego potencjału.
Zwykle mały zespół przygotuje prototyp, który pokazałby pewne interesujące dynamiki rozgrywki, a następnie bawią się nim aby zobaczyć w jaki sposób mogą rozwinąć go na produkt komercyjny. Finansowanie zazwyczaj występują w kolejnych etapach, jedna lub więcej rund finansowania przypada na utworzenie eksperymentalnego prototypu i wykazanie najważniejszych funkcji, a następnie dodatkowe rundy finansowania na powiększenie zespołu i tworzenie produktu końcowego. Ostateczny cel np. określenie dokładnie jakiego rodzaju gra była tworzona, często nie stało się jasne, dopuki projekt nie był już na zaawansowany etapie. Proces ten ma sens dla projektantów, ale często prowadził wydawców i sprzedawców do rwania włosów z głowy, więc zwykle ekipa produkcyjna podawała fakty z większą pewnością odnośnie specyfikacji i harmonogramu niż realia pozwalały, tak aby ich wsparcie finansowe było bardziej komfortowe. Mimo to projektowanie sposobem „projektuj na bieżąco” doprowadziło do powstania niektórych bardzo innowacyjnych gier (które nieuchronnie przekroczyły budżet i zostały wydane z rocznym lub więcej opóźnieniem).
Robienie tego co robisz do tej pory nie da ci więcej jasności. Myślenie o tym co robić dalej i spisywanie niektórych celów z pewnością może pomóc, ale to nie zawsze wystarcza. Czasami musisz ruszyć się pierwszy zanim nadejdzie jasność umysłu. Będziesz cieszył się większą jasnością gdy będziesz w ruchu niż wtedy gdy stoisz w miejscu. Pilot ma lepszą widoczność z powietrza niż z ziemi.
Na końcu roku 2008 pisałem na blogu, że związki intymne będą w moim rozwoju osobistym podstawowym obiektem skupienia na rok 2009. Podzieliłem się moimi wątpliwościami jeśli chodzi o moje małżeństwo i moje możliwości przyszłych relacji. W tym czasie nie miałem jasnego celu, więc wybrałem nowy kierunek odkrywania, czułem że pomoże mi to uzyskać jasność. Ten kierunek był nieco kontrowersyjny dla niektórych osób, zwłaszcza ludzi religijnych, więc dostałem ochrzan po napisaniu na blogu ten temat, ale utrzymałem się w decyzji. Z perspektywy czasu to był zdecydowanie odpowiedni kurs dla mnie, i rok 2009 stał się rokiem wyjątkowego wzrostu gospodarczego i zmian w moim życiu osobistym. Jestem niezmiernie wdzięczny że nie poprzestałem na utrzymaniu status quo.
To było wyzywające odkrywanie, czasami emocjonalna huśtawka. Ale nie wiem jak mógłbym w inny sposób nauczyć się tego czego musiałem się nauczyć. Jedną z rzeczy którą odkryłem jest to że bardzo lubię nowe kontakty, takie które są świeże i ekscytujące, także w tym samym czasie korzystam ze stabilnych związków jak spędzanie czasu z moimi dziećmi (które nocują dziś u mnie w domu). Moim następnym wyzwaniem jest znalezienie równowagi pomiędzy tymi dwoma aspektami mojego życia zamiast huśtać się zbyt daleko w jedną lub w drugą stronę. Nowe cele teraz wychodzą na wierzch, cele których nie byłem w stanie zwerbalizowanć rok temu.
Jeśli utkniesz w stanie ambiwalencji zrób to co trzeba by przełamać impas. Zrób coś zupełnie innego niż to co robiłeś do tej pory. Na przykład, jeśli wiesz że obecna praca cię nie spełnia, ale nie wiesz jakiego rodzaju pracę byś polubił, to natychmiast rzuć niespełniającą pracę i rób coś zupełnie innego przez jakiś czas. Nie spodziewają się że uda ci się to idealne przy pierwszej próbie. Idź i weź się za ciąg nieudanych eksperymentów, będziesz wtedy o wiele bliżej do odkrycia tego co tak naprawdę kochasz.
Niektórzy będą cię surowo osądzać za takie badania, ale ich reakcje mają niewiele wspólnego z tobą. Mogą być zdenerwowani ponieważ przypominasz im o tym że nie uczą się i nie rosną tak jak mogli by. Lub mogą być zdenerwowani, ponieważ ingerujesz w ich poczucie pewności, uważali że już przejżeli cię na wylot, a ty ich teraz rozczarowujesz. Lub mogą mieć po prostu zły dzień. Niezależnie od przyczyny, nie pozwól aby obawy o reakcje innych ludzi powstrzymywały cię od prowadzenia własnych eksperymentów wzrostu. Jeśli ja radzę sobie z każdym sardonicznym głupstwem które inni blogerzy mają ochotę publikować o mnie, to z pewnością możesz poradzić sobie z twoimi przyjaciółmi i rodziną myślącą że posuwasz się za daleko. Wystarczy pamiętać że każda osoba, która ma problem z tym co robisz, tak naprawdę mówi: “Dbam o ciebie wystarczająco dużo aby poświęcić mój czas na ciebie.”
Nie czekaj aż jasność przyjdzie do ciebie. Jesteś odpowiedzialny za tworzenie własnej jasności od wewnątrz. Jeśli brak ci jasności, to zajmij się jej tworzeniem. Jeżeli możesz osiągnąć jasność wykonując ćwiczenia pisemne siedząc wygodnie w domu, to świetnie. Jeśli nie, to zostaw swoją strefę komfortu za sobą, wyjdź na zewnątrz i zbadaj sam co w trawie piszczy!
Oryginał z 21 grudnia 2009 Steve Pavlina http://www.stevepavlina.com/blog/2009/12/11-ways-to-gain-clarity/
Steve Pavlina jest powszechnie uznawany za jednego z najsławniejszych blogerów o rozwoju osobistym, ponad dwa miliony czytelników odwiedzają miesięcznie jego stronę internetową StevePavlina.com. Jest autorem ponad tysiąca artykułów oraz wielu podkastów (artykułów w wersji audio) w szerokim zakresie tematów w kategorii samopomocy, tematów takich jak wydajność, związki i duchowość. Steve był cytowany jako ekspert przez największe amerykańskie gazety takie jak New York Times. Jest także częstym gościem w audycjach radiowych i internetowych stacjach radiowych. Książka Steva pt. “Personal Development for Smart People” została opublikowana przez wydawnictwo Hay House w 2008 r. i zostało przetłumaczone na kilkanaście języków. Zacięte dążenie Steva w kierunku rozwoju osobistego zaczęło się w więziennej celi. Został aresztowany za poważne wykroczenie w wieku 19 lat i wyrzucony ze szkoły, wtedy to spadł na niego cały ciężar odpowiedzialności za swoje życie. Próbując przezwyciężyć jego niepowstrzymaną kleptomanię, postanowił że najlepszym sposobem działania była praca nad sobą. Steve od tego czasu stał się jednym z najintensywniej zorientowanych na rozwój indywiduum jakie kiedykolwiek poznasz. Podczas intensywnego studiowania technik zarządzania czasem zdobył wyższe wykształcenie w dziedzinie informatyki i matematyki w ciągu zaledwie trzech semestrów. W późniejszych latach założył dobrze prosperującą firmę programistyczną, opracował nagradzane gry komputerowe, przebiegł maraton, trenował sztuki walki i przyjął surową dietę wegańską. Rozdając swoje najlepsze pomysły za darmo, Steve stworzył jedną z najbardziej popularnych stron internetowych osobistego rozwoju na świecie, nie płacąc ani grosza na marketing i promocję. Niektóre jego artykuły były tłumaczone na kilkanaście różnych języków ku uciesze czytelników z 150 krajów. Steve cieszy się renomą za przeprowadzanie niezwykłych eksperymentów rozwojowych, takich jak jego próba wielofazowego snu, w którym spał tylko dwie godziny dziennie przez pięć i pół miesiąca, publicznie dokumentujące jego wyniki na każdym kroku. Steve jest aktywnym członkiem